Czytelnia

Geneza ideowa ikony

Tradycja przyjmuje, że pierwszym wizerunkiem Chrystusa jest tak zwany Mandylion, czyli Αχειροποίητος— Acheiropojetos, obraz nie ręką ludzką uczyniony, a powstały przez odciśnięcie żywej twarzy Zbawiciela na płótnie. Różne tradycje różnie podają okoliczności powstania tego wizerunku: w tradycji wschodniej — obraz dla króla Edessy Abgara V Ukkamy (13-50 rok po Chrystusie)18, w tradycji zachodniej (późniejsza wersja) — chusta Weroniki. Pierwszym natomiast wizerunkiem Matki Boskiej z Chrystusem Emmanuelem na ręku jest ikona Matki Boskiej Hodegetria, która miała być wykonana przez św. Łukasza19.

W legendzie o obrazie nie ręką ludzką uczynionym zawierają się ważne momenty, charakterystyczne dla późniejszej teorii ikony i z tego względu warto ją w tym miejscu przytoczyć. Grecka wersja legendy mówi, że Abgar V Ukkama, będąc ciężko chory, wysłał swego sługę do Chrystusa, aby namalował Jego wizerunek, który miałby uzdrowić Abgara. Jezus zauważył sługę, próbującego bezskutecznie namalować oblicze Zbawiciela, wziął od niego płótno i przyłożył do swojej twarzy. W ten sposób została stworzona ikona oblicza Chrystusa, którą nazwano „nie ręką ludzką uczyniona” (Acheiropojetos). Pierwowzorem dla malarskiego wizerunku twarzy Chrystusa na chuście, a także dla tych legend, jest niewątpliwie całun śmiertelny Chrystusa, to znaczy płótno, w które owinięte było ciało Zbawiciela zdjęte z krzyża. Zachowało ono obraz-odbicie twarzy i ciała Chrystusa; dzisiaj jest nazwane od miejsca przechowywania Całunem Turyński.

W tej legendzie znajdziemy elementy, które zostaną uwypuklone w późniejszej teorii ikony. Są to: ikona jest obrazem oblicza Chrystusa; wizerunek Zbawiciela jest racją wszelkich innych wizerunków, które nazywamy ikonami; ikona jest związana z osobą i ją bezpośrednio przedstawia i objawia; ikona jest godna czci, tak jak jest jej godzien pierwowzór; ikona uobecnia dla nas archetyp, gdy jego teraz z nami nie ma; ikona przedstawia osobę (hypostasis) Boga Wcielonego.

____________________

18 O ile choroba króla i spotkanie jego sługi z Chrystusem może być tylko legendą, o tyle przebywanie w jego państwie płótna grobowego Chrystusa jest bardzo prawdopodobne. W Edessie (dziś miasto Urfa w południowo-zachodniej Turcji) w roku 525 podczas powodzi odnaleziono zaginione płótno, a w 944 roku uroczyście przeniesiono do Konstantynopola. W 1011 roku papież Sergiusz IV otrzymał kopię mandylionu, którą nazwał Weroniką (Vera Eikon). Później w legendzie wizerunek ten przypisano Weronice z Drogi Krzyżowej. W czasie najazdu krzyżowców na Konstantynopol w 1204 roku Syndon zaginął i odnalazł się dopiero w 1357 roku w Lirey pod Paryżem. Prawdopodobnie był w zakonie templariuszy i wędrował z nimi na zachód pod naporem Arabów. Zob. Z. ZIÓŁKOWSKI, Całun turyński, „Królowa Apostołów” 16 (1998), s. 9-23; D. GARBKA, Tajemnica świętego oblicza, Królowa Apostołów” 16 (1998), s. 24-25.

19 Tradycja podaje, iż częstochowska ikona Matki Boskiej jest właśnie dziełem św. Łukasza. Oprócz częstochowskiej ikony istnieje też wiele innych wizerunków Matki Boskiej, którym przypisuje się autorstwo Ewangelisty. Trzeba zaznaczyć, że są to ikony o wielkim znaczeniu dla chrześcijańskiej kultury i życia wiernych i otaczane szczególną czcią.

Źródło: Anna Palusińska, Filozofia ikony u Teodora Studyty i Nicefora, Lublin 2007

error: Content is protected !!